piątek, 13 lipca 2018

Maść propolisowa - maść na wszystko?


Dzisiaj kilka słów poświęcę maści propolisowej,
czyli zwanej przez niektórych "maści na wszystko". 
Dostępna w każdej aptece, stworzona na bazie naturalnych składników,
tania, wydajna i łatwa do zrobienia samemu...
dlaczego więc tak rzadko używana w codziennej pielęgnacji? 


Maść propolisowa to najczęściej połączenie 
wazeliny i kitu pszczelego
czyli substancji wytwarzanej przez pszczoły z żywic roślinnych. 
Kit pszczeli nie jest miodem, jest tym czym owady te uszczelniają ul.
Składa się on nie tylko z wosku, ale także z żywicy, pyłków roślin,
minerałów i różnego rodzaju witamin. 




Nieskończenie długa lista objawów, które zwalcza:

Dzięki zawartym w kicie substancjom aktywnym - flawonoidom,
zwalcza bakterie, grzyby, wirusy i pierwotniaki,
znaczy to tyle iż ma działanie przeciwbakteryjne i przeciwgrzybicze.
dlatego polecana jest do stosowania przy trądziku. 
Ja jednak uważałabym, ponieważ wazelina jest dość tłusta i może zatykać pory. 

Dzięki zawartości wosku i wazeliny działa nawilżająco,
dlatego idealnie nada się jako zimowa pielęgnacja dla suchej skóry rąk. 
Polecana jest przez lekarzy na przykład w przypadkach chorób skórnych 
takich jak łuszczyca. 

Można ją także stosować na trudno gojące się rany, wrzody, oparzenia i podrażnienia. 
W wypadku oparzeń i podrażnień, maść przyspiesza gojenie 
i działa przeciwbólowo

W moim wypadku maść propolisowa 
sprawdza się w funkcji zimowej regeneracji podrażnionej skóry dłoni. 
Używam jej również w lecie,
kiedy zbyt mocno się opalę lub kiedy moja skóra jest miejscowo podrażniona. 

Ja swoją maść mam z firmy GorVita,
możecie dostać ją w wielu punktach aptecznych, 
np. w aptece Bonifratrów w Krakowie.




Poza propolisem maść ta zawiera również komplet witamin A, E i F,
dzięki czemu pomaga w lepszej regeneracji naskórka. 
Koszt maści to około 12 złotych za 50 ml. 





środa, 11 lipca 2018

Szminki i pomadki - ulubieńcy



Tak jak obiecałam... Dzisiaj trochę o pomadkach i szminkach, 
które w ostatnim czasie skradły moje serce ❤️.

Każda kobieta w swojej kosmetyczce powinna mieć 
chociaż jedną czerwoną szminkę - tak mawiają znawcy. 
Ja czerwonej szminki nie mam, 
być może dlatego, że moja cera i kolor oczu 
nie współgrają z czerwonym kolorem tak jak u niebieskookiej blondynki. 

W przypadku szminek wybieram kolory zbliżone do burgundu, wpadające w bordo
lub kolory codziennie czyli delikatne róże czy nienachalne błyszczyli. 





Matowe wykończenie

Moim ulubieńcem już od jakiegoś czasu jest pomadka od 
Golden Rose - Velvet Matte, jest to satynowy mat, 
który, mimo iż jest dość ciężki idealnie pokrywa usta.
Ma piękny nasycony kolor, a pigmentacje jest naprawdę świetna - ja używam koloru nr 04.
Jej cena nie przekracza 12 złotych
dlatego myślę, że naprawdę warto mieć ją w swojej kosmetyczce.
Niestety pomadka ta  nie ma formuły, która wysycha wnikając u usta,
przez co trzeba ją poprawiać po niemal każdym jedzeniu i piciu. 


Kolejnym moim matowym ulubieńcem jest pomadka w płynie od Bell HYPOAllergenic,
jest to pięknie kryjący, wynikający w usta jedwabny mat.
Mój to akurat kolor nr 02 - opisałabym go jako róż wymieszany z tonami brązu. 
Pomadka ma bardzo dobrą pigmentację, dodatkowo łatwo się ją nakłada 
i nie wysusza ust i nie trzeba jej poprawiać w ciągu dnia. 
Jej cena to 19 złotych na stronie producenta. 





Lśniące błyski 

Na codzień wybieram jednak kolory i tony zdecydowanie delikatniejsze. 
Moimi faworytami są ostatnio błyszczyki i na pierwszym miejscu w moim rankingu 
jest odżywczy błyszczyk z Yves Rocher Rouge Vertige,
który w swoim składzie ma olejki, dzięki czemu idealnie pielęgnuje i odżywia usta.
Nie lepi się i ma piękny truskawkowy zapach!
Dodatkowo kolory są bardzo delikatne - ja używam kolor nr 03,
ma subtelne wykończenie i nadaje się do codziennego makijażu, 
a jego cena na dzień dzisiejszy to tylko 19 złotych.


Kolejnym błyszczykiem - idealnym na wakacyjny lekki make-up
jest błyszczyk z Rimmela Oh My Gloss!
On w swoim składzie również posiada olejki takie jak na przykład olejek arganowy,
który odżywia i nawilża usta.
Niestety błyszczyk ten troszkę się lepi, przez co nie jest do końca przyjemny,
ale za to jego kolor jest wyjątkowo piękny - ja używam koloru 100 Love Bug,
jest to delikatny róż z mnóstwem świecących drobinek. 
Jego cena w drogerii to ok. 25 złotych,
ja kupiłam go na przecenie -50%, więc wyszedł mnie zdecydowanie taniej.




poniedziałek, 9 lipca 2018

Ulubieńcy kosmetyczni



Długa nieobecność pewnie pozwoliła wam już o mnie zapomnieć... 
Jednak wracam z mocnym postanowieniem regularnego publikowania,
dlatego już dzisiaj zaczynam od wpisu o moich kosmetycznych ulubieńcach

Dzisiaj pokażę wam, co przez ostatnie pół roku zagościło na dobre w mojej kosmetyczce.
Zaczynajmy!




Podkład 

To niezastąpiona dr. Irena Eris i jej podkład matujący ProVoke,
nie jest najtańszy, ale o jego plusach pisałam kilka miesięcy temu.
Wpis znajdziecie TUTAJ



Korektor

Eveline i korektor w płynie kryjąco-rozświetlający Art Scenic.
Ma lekką formułę, jest kremowy i łatwo się rozprowadza,
jest też bardzo wydajny i nie posiada szczególnego zapachu. 
W związku z tym, że jest to korektor rozświetlający idealnie nadaje się pod oczy. 



Puder 

Od niepamiętnych czasów używałam pudru Rimmel Stay Matte 
i byłam z niego bardzo zadowolone,
 jednak nie zawsze radził sobie w ciągu dnia i często po prostu się "świeciłam". 
Zmieniłam go więc (na bardzo tani) puder w kamieniu od Ingrid - Idealist Powder,
który ma kremową konsystencje i przepięknie, ale to przepięknie pachnie. 
Sam puder matuje wręcz rewelacyjnie, radzi sobie przez większość dnia,
jest tani i dobry!



Tusz do rzęs 

Również tani i niezastąpiony tusz Lovely Pump Up - ja nazywam go "żółtym".
Kosztuje niecałe 13 złotych, a efekt lepszy od niektórych tuszy z wyższej półki.
Idealnie pogrubia rzęsy, nie skleja ich i nie tworzy grudek,
ma mocno nasycony czarny kolor 
i chyba nigdy nie zmienię go na żaden inny.



Cienie do powiek

Wyłaniam na prowadzenie dwóch ulubieńców
jest to cień do powiek o kremowej konsystencji od Maybelline - Color Tattoo 
w kolorze numer 40 i 35 - to brązy - jeden z błyszczącymi drobinkami, drugi matowy.
Kolejnymi faworytami są paletki cieni od polskiej firmy Hean - My Favorite
szczególnie te w kolorze 703 i 704 - to delikatne matowe i perłowe brązy i róże,
idealnie sprawdzają się do codziennego makijażu,
a ich cena dostępna jest dla każdego portfela.


Pomadki i szminki - to temat na osobny wpis.
Czekacie?






piątek, 29 grudnia 2017

sposób na "te dni" czyli jak ułatwić sobie życie.


Cześć Dziewczyny, 

dzisiaj coś tylko dla Was!
 Wszystkie dobrze wiemy, że żadna z nas nie lubi "tych dni" 
i oddałaby wiele by stały się choć odrobinę bardziej znośne.
 Producenci leków przeciwbólowych dobrze o tym wiedzą
 i wymyślają coraz to inne metody zapobiegania bólom.
Ale nasz dyskomfort to nie zawsze tylko kwestia bólu 
i tutaj wkraczają firmy, które chcą nam pomóc i ułatwić funkcjonowanie w "te dni"...


Czy wy wiedziałyście, że istnieją alternatywne podpaski? 
Tak zwane podpaski wielorazowe. 





Czy są dla każdej z nas?
Są przede wszystkim dla tych z nas, które nie mogą nosić klasycznych podpasek,
czyli są uczulone lub mają alergię, co powoduje liczne podrażnienia. 
Są również dla tych z nas, które mają problem z odparzeniami
związanymi z noszeniem zwykłych podpasek.  
Są również dla tych z nas, które po prostu są ekologiczne
i uważają to za dobry sposób na ochronę przyrody.
Są też dla tych z nas, które po prostu chcą spróbować... 
i ja właśnie chciałam!


Spróbowałam.. i co?
Zacznę od tego, że wybrałam podpaskę wielorazową ze sklepu BetterLand,





przede wszystkim dlatego, ze sklep ten dysponuję 

szeroką gamą różnych podpasek,
dlatego każda z nas znajdzie z pewnością coś co przypadnie jej do gustu. 
Ja wybrałam markę Soft Moon, 
która istnieje już od 2010 roku
i zajmuję się nie tylko wielorazowymi podpaskami, 
ale również wkładkami higienicznymi oraz wkładkami laktacyjnymi.

  Jak przeczytać można na stronie:"Misją marki jest wspieranie poczucia własnej wartości kobiet.
Dlatego każdy produkt przypomina o tym,
co w kobietach najwspanialsze - mądrość, wrażliwość, piękno."






Zdecydowałam się na model Nimfa, który, same przyznacie, jest piękny.

Ponadto zdecydowałam się na rozmiar Maxi Plus,
 
ze względu na to, że chciałam by nadawała się ona na noc,dodatkowo w sklepie mamy do wyboru również materiał: Bambus lub Mikropolar,

ja wybrałam Mikropolar i jest tak delikatny i przyjemny, 
że aż chce się go używać.


Więcej o niej możecie przeczytać TUTAJ.


W waszej głowie pewnie rodzi się pytanie, ale jak to? trochę to jest "fuj".
Trochę tak, ale przyznam szczerze, że komfort jest tego wart,
 a ponieważ podpaskę możecie prać również w pralce,
 o czym informuje nas również producent,
nie musicie mieć obaw, że wy będziecie musiały to zrobić. 
Ja wyprałam ją razem z innymi delikatnymi rzeczami w temperaturze 60 stopni Celsjusza,
wcześniej namaczając w zimnej wodzie (inaczej plamy nie dopiorą się).






A teraz czas na  wnioski... są mianowicie takie:
niestety ten model jest zbyt duży by używać go na co dzień,
polecam go raczej na noc lub na czas kiedy jesteście w domu,
wtedy sprawdza się idealnie - jest chłonna i bardzo delikatna dla skóry.
Na pewno podpaska ta nie jest dla kobiet aktywnych,
które na co dzień używają tamponów
oraz dla kobiet noszących bardzo eleganckie ubrania,
ponieważ może być ona lekko widoczna.
Jednak mimo to, polecam ją na czas, kiedy jesteście w domuzamówcie po prostu mniejszy model! :)




poniedziałek, 20 listopada 2017

Super Krówka i super zdrowe słodycze.

Zdrowe słodycze...
do niedawna i dla mnie był to smutny i utopijny oksymoron,
którego wizja znacznie oddalona była od rzeczywistości... 
Jednak nie!
Wcale nie musi tak być, że słodycze są niezdrowe.
Dzisiaj przy tak dużej ofercie i wyborze możemy znaleźć produkty 
zdrowe i smaczne jednocześnie!

Z pomocą przychodzi nam firma Super Krówka,
która bez wątpienia jest super... :)




Przede wszystkim należy zaznaczyć, że skład produktów jest w pełni naturalny,
do tego wszystkie surowce są surowcami ekologicznymi,
a przy produkcji słodyczy wykorzystywany jest jedynie:
cukier kokosowy, mleko kokosowe, białko słonecznika, błonnik akacji i syrop ryżowy.
O wszystkich tych składnikach przeczytać możecie na stronie producenta :)




Firma ma w swojej ofercie dwa rodzaje słodyczy, 
mianowicie są to kremy i krówki. 
Obie propozycję są jednak dostępne w wielu wariantach smakowych,
na przykład krówki dostępne są w smakach: 
banan, kakao, kokos, pomarańcza, tofii, żurawina i truskawka.


Krówki o smaku kakao i tofii,
są  to produkty BEZMLECZNE, dlatego też dobre dla alergików i uczulonych na laktozę.
W ich składzie nie znajdziemy nic niepokojącego - SAMO ZDROWIE.
Olej kokosowy to jeden ze zdrowszych tłuszczy,
a ich smak, mimo iż zdecydowanie odbiega od popularnych słodyczy, jest dobry.
Poza tym w składzie znajdziemy także cukier kokosowy oraz syrop ryżowy.



Spójrzcie tylko na skład produktu - czy nie jest zachwycająco naturalny?

Krówki mogą stanowić idealną przekąską dla dzieci, ale również dla dorosłych,
którzy uwielbiają słodycze - ja do nich zdecydowanie należę. 
Taki słodycz nie spowoduje strat w naszym zdrowiu 
ani nie zmusi nas do szybkiej wymiany garderoby,
spowodowanej tyciem z powodu nadmiernej ilości spożywanego cukru. 





Szczerze polecam i Wam - spróbujcie.







poniedziałek, 30 października 2017

Woski Yankee Candle ze sklepu Candle Online


Nieubłaganie nadchodzi jesień, liście zaczynają spadać z drzew, 
a chodniki permanentnie mokre nie dają zapomnieć o deszczu. 
Dlatego dzisiaj wpis pachnący jesienią,
a mianowicie będzie dzisiaj o woskach Yankee Candle,
które dostać możecie w sklepie 





Wbrew pozorom jesień to nie taki smutny okres jak zwykli o nim wszyscy mawiać,
przecież owinięci w swoje ciepłe koce, z ciepłą herbatą w ulubionym kubku
wcale nie jest tak źle i smutno. 
Dodając do tego coś tak pięknie pachnącego jak woski Yankee Candle 
możemy mówić już o całkiem przyjemnych, choć coraz wcześniejszych - wieczorach. 

W sklepie Candle Online możecie znaleźć dużą ofertę świec w bardzo dobrych cenach. 
Cena jednego wosku wynosi 9 złotych, a jego waga to 22 gramy, 
mimo iż wydaje nam się to mało - starcza aż na 8 godzin
Wszystkie zapachy, które dzisiaj wam pokażę pochodzą z nowej kolekcji 
Fall in Love 2017,
w jej skład wchodzą właśnie te cztery przedstawione przeze mnie woski.







Warm Cashmere

Zapach dokładnie taki jak jego nazwa... cieplutki.
Przyznam, że jest moim ulubionym z tej serii,
ponieważ idealnie komponuję się z tym, co właśnie dzieje się za oknem,
a jednocześnie daje nam chwilę zapomnienia i otula przyjemnym ciepłem
niczym ulubiony koc.


Autumn Glow

To egzotyczny aromat paczuli, złotego bursztynu i świeżo ściętych ziół.
Mocno wyczuwalne przy tym wosku jest to,
że świece i woski tej firmy
robione są wyłącznie z naturalnych olejów eterycznych.
Daje to poczucie obcowania z zapachem naturalnym, prawdziwym i ciepłym,
a nie stworzonym przez maszynę - chemicznym zapachem.


Vibrant Saffron

To zapach z słodki - z nutami wanilii, bergamotki, bursztynu, cynamony 
i oczywiście szafranu, czyli składnika, który jest tutaj mocno wyczuwalny.
Zapach iść awangardowy,
specyficzny, ale bardzo przyjemny, wyciszający.
Warty wypróbowania.



To zapach morwy i świeżo zebranych fig - przyznam... OBŁĘDNY.
Delikatny, jesienny, uspokajający,
idealny na zimne wieczory przy kubku herbaty.




środa, 11 października 2017

Majunto - zakochacie się w tych wzorach!



Poduszki, poduchy, poduszeczki, poszewki.
Miękkie, mięciutkie, mięciusieńkie, ciepłe, cieplutkie...
Kocham to i wiem, że wy też pokochacie wzory poduszek ze sklepu




Wejdźcie, zobaczcie.., nie wyjdziecie z niczym, obiecuję Wam. 
Ja sama mam i chyba nigdy nie przestanę ich uwielbiać 
moje ukochane poduszki w... kury i kurczaki.




W sklepie znajdziecie szeroki wybór poduszek i poszewek
ale także: narzuty, koce, abażury i przytulanki
Wszystko w niesamowicie przystępnych cenach, 
bo poszewka to koszt od 17 do 59 złotych.
Jednak najwyższa cena dotyczy poszewek spersonalizowanych
robionych na specjalne zamówienie klienta. 

Poszewki  dostępne są w przeróżnych rozmiarach, 
od tych standardowych czyli 40x40 i 50x50,
po niestandardowe oraz większe: 30x60, 40x60, 45x45 oraz 50x60
Można także wybrać czy chcemy 
by poszewka była z wkładem czy nie - jeśli takowy już mamy.




Zapewne zastanawiacie się jaki to materiał 
i czy na pewno jest taki mięciutki jak napisałam wyżej...
TAK
jest mięciutki i przyjemny, ponieważ cała poduszka wykonana jest z bawełny
posiada również kryty zamek, co dodaje poduszce niebywałej elegancji. 




Przyznam, że te poduszki są jednymi z moich ulubionych, 
a miałam ich do tej pory naprawdę dużo. 
Mają unikatowe wzory, w których zakochałam się od pierwszego wejrzenia,
a dodatkowo są bardzo starannie wykonane.
Dodatkowo poduszki są ze mną dość długo i nie stało się z nimi zupełnie nic,
pranie, oczywiście w odpowiedniej temperaturze (30 stopni),
nie spowodowało żadnych uszkodzeń. 

Dodatkowo mój ukochany Miś, też się w nim zakochacie....




Piękny, prawda? :) 





czwartek, 28 września 2017

Eco puder z olejami Citrus Verbena od Starej Mydlarni



Przysięgam, że musicie go mieć... 
jeśli tylko macie wannę - musicie go mieć,
a jeśli nie macie to koniecznie musicie zaopatrzyć się w wannę i w ten puder!
Obłędny zapach i idealne nawilżenie skóry,
a to wszystko wyłącznie dzięki naturalnym składnikom.

Pudry firmy EcoReceptura 
w wielu wariantach zapachowych znaleźć możecie
w sklepie internetowym 




Puder, który miałam okazję używać to dokładnie wariant Citrus Verbena,
czyli aromatyczny zapach cytrusów i werbeny 
z dużą zawartością głęboko nawilżającego masła shea i masła kakaowego
Dodatkowo w składzie pudru znajdziemy także pokaźną liczbę olejów:
olej kokosowy, migdałowy, oliwę z oliwek oraz zielone glinki

Ja, dokładnie tak samo jak producent, polecam go osobą ze skórą suchą 
i zniszczoną, wymagającą pielęgnacji i odżywienia. 
Masło shea głęboko nawilża, regeneruje oraz opóźnia procesy starzenia,
dlatego idealny będzie również dla skóry dojrzałej





Pojemność pudru to 300 gram, to wystarczy nam na 3-4 kąpiele.
Jego cena jest bardzo niewielka, bo jedynie 19 złotych,
a biorąc pod uwagę działanie - wart jest każdych pieniędzy. 

Dodatkowo do całości zakupu możecie dodać dowolny wariant Masła Shea,
o którym pisałam tutaj i który będzie idealnym dopełnieniem pielęgnacji. 

Przyznam wam szczerze, że ja zakochałam się w tym pudrze od pierwszej kąpieli
i już niebawem zaopatrzę się w kolejne opakowania w innych zapachach,
ponieważ nie wyobrażam sobie już kąpieli 
bez nich!





środa, 20 września 2017

Kosmetyki DLA - seria Niszcz Pryszcz


Dzisiaj kilka słów o kosmetykach wyjątkowych,
bo tworzonych na bazie naparów naturalnych.




Kosmetyki marki DLA poza pięknymi opakowaniami
 kryją w sobie coś jeszcze, 
a mianowicie jest to wyjątkowy skład.




Jak widzicie kosmetyki DLA składają się głównie ze świeżego naparu ziołowego,
który pozyskiwany jest z ziół rosnących w swoim naturalnym środowisku.
Przede wszystkim należy zaznaczyć, że nie są to ekstrakty ziołowe,
a napary ziołowe mające wysokie stężenie substancji aktywnych,
a co za tym idzie bardzo szybko działają.

Kosmetyki DLA przychodzą do nas również pięknie zapakowane!

Seria, którą testowałam to seria Niszcz Pryszcz,
przeznaczona dla skóry tłustej i trądzikowej oraz dla cery z zaskórnikami.
W serii znajdziemy trzy produkty
które wystarczą nam do codziennej pielęgnacji twarzy,
są to: krem na dzień, krem na noc oraz płyn do mycia twarzy.




Każdy z kremów ma pojemność 30g, a płyn to 180g, 
a ich cena nie przekracza 30 złotych.
Dostępne są na stronie producenta oraz w aptekach i drogeriach,
ich listę znajdziecie TUTAJ.

Sam krem na ciężką konsystencję (jednak mimo to dobrze się wchłania)
, jego zapach jest bardzo delikatny - ziołowy,
mi osobiście zupełnie to nie przeszkadzało, bardzo lubię zapach ziół.
Krem szybko się wchłania i pozostawia skórę przyjemnie nawilżoną
oraz redukuję uczucie ściągnięcia.
Przyznam, że jego regularne stosowanie pomogło mi pozbyć się podrażnień,
które miewałam od czasu do czasu na skórze,
dlatego chętnie będę wracać do tego produktu.




Krem jak już wspominałam stworzony jest na bazie naturalnych składników,
ich właściwe połączenie gwarantuje odpowiednie działanie
czyli  dzięki świeżemu odwarowi z wierzby 
zapewniamy swojej skórze właściwe złuszczanie naskórka 
oraz utrzymanie właściwego stopnia nawilżenia,
a świeży napar z krwawnika
ma działanie przeciwzapalne i gojące. 

Więcej o kremie możecie przeczytać na stronie:  
Kosmetyki DLA - krem na dzień

Kolejnym produktem jest ziołowy płyn do mycia twarzy 
oczyszczająco-normalizujący dla cery tłustej, mieszanej i trądzikowej. 
Przyznam, że jego działanie jest dla mnie idealnym dopełnieniem całej kuracji,
dlatego polecam kupować kremy w komplecie,
wtedy działanie na pewno będzie bardziej lepsze :) 






piątek, 8 września 2017

Revers - kosmetyki, które warto wypróbować



Pewnie dokładnie tak jak ja z dystansem podchodzicie do nowych marek kosmetycznych,
ufamy tym, które możemy znaleźć w popularnych drogeriach
lub te, które polecają nam znane blogerki,
ale czy nie warto czasem wypróbować czegoś nowego? 
WARTO!

Dlaczego dzisiaj kilka słów o kosmetykach marki Revers.
Marka Revers jest producentem wysokiej jakości kosmetyków.
Revers oferuję pełną gamę kosmetyków kolorowych do makijażu 
oraz szeroki wybór lakierów do paznokci.
W ofercie marki znaleźć możemy również masła i kremy do ciała
w wielu wariantach zapachowych.




Jeśli chodzi o pierwsze moje wrażenie o tych kosmetykach... 
są bardzo estetyczne oraz sprawiają wrażenie bardzo profesjonalnych,
ich opakowania sugerują nam raczej iż są to kosmetyki z wyższej półki cenowej.
Jednak wcale tak nie jest, bo ceny tych kosmetyków są bardzo rozsądne!

Zacznijmy więc od początku.
Marka oferuję szeroki wybór podkładów, między innymi: matujące, mineralne, 
nawilżająco-wygładzające czy choćby wyrównujące koloryt skóry,
producent zadbał o to by każda z kobiet znalazła coś dla siebie,
szczególnie jeśli chodzi o odcień podkładu, 
bo każdy z nich oferuje co najmniej kilka do wyboru.
Ja jednak mam swój sprawdzony podkład dlatego nie opowiem wam o nich.
W asortymencie znaleźć możecie też szeroką gamę pudrów, bronzerów i rozświetlaczy, 
w wielu odcieniach - dlatego każdy znaleźć może coś dla siebie.



jest pudrem prasowanym, co dla mnie jest wielkim plusem,
ponieważ tego typu pudry zdecydowanie łatwiej się nakłada 
i są łatwiejsze do rozprowadzenia,
tak też jest w przypadku tego pudru, po aplikacji nie widać smug
a do tego muszę przyznać, że produkt jest wyjątkowo trwały.
Do wyboru mamy sześć odcieni, ja posiadam odcień 02
i świetnie sprawdza się na mojej cerze,
dodając jej lekkiego rozświetlenia i blasku dzięki zawartym w nim drobinkom.





Oczy... tak jak i w przypadku twarzy i tutaj najdziemy szeroki asortyment:
duży wybór różnego rodzaju tuszy do rzęs, od pogrubiających do nadających objętości.
Znaleźć możemy też eyelinery, kredki do oczu w wielu kolorach,. 
cienie do brwi i cienie do powiek pojedyncze i łączone, matowe i perłowe.




to zestaw czterech cieni, które idealnie do siebie pasują, 
dzięki którym możemy wykonać pełen makijaż w stylu smoky eyes.
Mi bardzo przypadła do gustu ta mała paletka,
cienie są trwałe, nie osypują się, nie rolują 
i przede wszystkim mają bardzo dobrą pigmentację
W ofercie firmy dostępnych jest sześć paletek matowych i sześć perłowych, 
więc jest w czym wybierać :)





Cienie do brwi EyesBrow Set
to zestaw trzech kompaktowych cieni do brwi wraz z woskiem i gąbeczką do stylizacji.
Przyznam, że sceptycznie podchodzę do tego rodzaju kosmetyków,
sama używam jedynie kredki do brwi firmy Astor,
ale kiedy sprawdziłam ten produkt, przekonałam się, że jest o wiele lepszy od kredki.
Trwałość produktu jest zdecydowanie bez zarzutu,
pigmentacja również na wysokim poziomie.
A i tutaj również producent daje nam sporą paletę odcieni do wyboru,
od tonacji jasno brązowych po tonacje blond i całkowicie ciemne.
Ja posiadam paletkę o numerze 03 i świetnie sprawdza się przy brązowych włosach.


Pomadka do ust w płynie Mat Mat
 pomadka o kremowej konsystencji dzięki czemu łatwo się rozprowadza,
ma bardzo dobrą pigmentację i krycie,
którego nie powstydziły by się drogie pomadki.
W palecie barw mamy do wyboru odcienie wpadające w róż i w czerwień.
Ponadto pomadka pięknie pachnie - nie jest to chemiczny zapach tanich kosmetyków.



Jedyny zarzut jaki można mieć do pomadki to, że niestety
nie ma ona do końca matowego wykończenia.




Poza tym jednak kosmetyki marki Revers mają u mnie wielki plus,
nie spodziewałam się takiego efektu po nieznanej mi wcześniej marce!
Szczególnie jeśli chodzi o wybór produktów i gamy kolorystyczne,
które oferuje nam producent są dla mnie dużym zaskoczeniem.

Polecam, spróbujcie i Wy :)