piątek, 12 maja 2017

Dr. Irena Eris - podkład matujący ProVoke



Pewnie nie jestem tutaj jedyną osobą, która długi czas, zazwyczaj z marnym skutkiem,
szukała podkładu idealnego, który będzie niezawodny i jednocześńie dobrze wpłynie na naszą cerę.
Muszę przyznać, że wypróbowałam wiele fluidów, od tych tanich po te drogie
i niestety do pewnego czasu z żadnego nie byłam wystarczająco zadowolona. 

Na początku muszę zaznaczyć, że zawsze szukałam podkładów matujących,
ponieważ moja cera ma skłonności do przebarwień, pękających naczynek, 
a jednocześnie do lekkich zmian trądzikowych.
Moje próby zaczęłam od popularnego wtedy Maybelline - Affinitone,
który mimo iż dobrze matował jednocześnie bardzo wysuszał moją skórę,
co skutkowało jeszcze większymi podrażnieniami. 
Później próbowałam podkładu z firmy Rimmel - Stay Matte,
niestety i ten nie do końca spełniał swoją funkcję matującą. 
Na sam koniec próbowałam jeszcze podkładu z firmy Bourjois - 123 Perfect
i muszę przyznać, że ten najbliższy był ideałowi i używałam go dopóki nie odkryłam

podkładu matującego ProVoke - Dr. Ireny Eris




Podkład świetnie matuje, jednocześnie nawilżając i odżywiając skórę
Idealnie kryje wszystkie przebarwienia, nawet te, z którymi inne podkłady sobie nie radziły,
sprawia że skóra twarzy ma jednolity koloryt, a co więcej utrzymuję się na twarzy cały dzień. 
Ma delikatną konsystencję, która pozwala na dokładne rozprowadzenie,
bez tworzenia efektu maski. 
Dodatkowo podkład zawiera w sobie filtr SPF 15,
dzięki czemu jego używanie latem pozwoli nam chronić twarz 
przed niekorzystnymi promieniami UVA i UVB.

Ma jeszcze jeden plus o którym nie sposób nie wspomnieć, 
podkład ProVoke jest idealny dla cery bladej, o tonacji wchodzącej w róż,
a ważny będzie on dla osób z bardzo jasną karnacja, którym ciężko znaleźć podkład aż tak jasny.
Dodatkowo nie utlenia się on prawie wcale, 
dzięki temu nie widzimy na  twarzy po kilku minutach plam w ciemniejszym niż reszta kolorze.

Jeśli miałabym szukać jego wad to znam tylko jedną - cena. 
Jest dość drogi, bo za 30 ml zapłacimy w popularnych drogeriach aż 85 złotych,
ale przyznam szczerze, że wart jest swojej ceny bez jakichkolwiek zastrzeżeń.
Na stronach drogerii internetowych można znaleźć go w niższej cenie, 
ale również promocję w popularnych drogeriach stacjonarnych pozwolą nam na jego tańszy zakup.











7 komentarzy:

  1. Dużo osób go sobie chwali,muszę go przetestować :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wydaje się ciekawy, chętnie bym go wypróbowała :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Dużo o tej marce słyszałam, chętnie bym go wypróbowała :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Marka jak dla mnie dość znana, pewnie i dobra :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Dużo dobrego już o nim słyszałam :) teraz się powtarza wiec muszę wypróbować

    OdpowiedzUsuń