poniedziałek, 9 lipca 2018

Ulubieńcy kosmetyczni



Długa nieobecność pewnie pozwoliła wam już o mnie zapomnieć... 
Jednak wracam z mocnym postanowieniem regularnego publikowania,
dlatego już dzisiaj zaczynam od wpisu o moich kosmetycznych ulubieńcach

Dzisiaj pokażę wam, co przez ostatnie pół roku zagościło na dobre w mojej kosmetyczce.
Zaczynajmy!




Podkład 

To niezastąpiona dr. Irena Eris i jej podkład matujący ProVoke,
nie jest najtańszy, ale o jego plusach pisałam kilka miesięcy temu.
Wpis znajdziecie TUTAJ



Korektor

Eveline i korektor w płynie kryjąco-rozświetlający Art Scenic.
Ma lekką formułę, jest kremowy i łatwo się rozprowadza,
jest też bardzo wydajny i nie posiada szczególnego zapachu. 
W związku z tym, że jest to korektor rozświetlający idealnie nadaje się pod oczy. 



Puder 

Od niepamiętnych czasów używałam pudru Rimmel Stay Matte 
i byłam z niego bardzo zadowolone,
 jednak nie zawsze radził sobie w ciągu dnia i często po prostu się "świeciłam". 
Zmieniłam go więc (na bardzo tani) puder w kamieniu od Ingrid - Idealist Powder,
który ma kremową konsystencje i przepięknie, ale to przepięknie pachnie. 
Sam puder matuje wręcz rewelacyjnie, radzi sobie przez większość dnia,
jest tani i dobry!



Tusz do rzęs 

Również tani i niezastąpiony tusz Lovely Pump Up - ja nazywam go "żółtym".
Kosztuje niecałe 13 złotych, a efekt lepszy od niektórych tuszy z wyższej półki.
Idealnie pogrubia rzęsy, nie skleja ich i nie tworzy grudek,
ma mocno nasycony czarny kolor 
i chyba nigdy nie zmienię go na żaden inny.



Cienie do powiek

Wyłaniam na prowadzenie dwóch ulubieńców
jest to cień do powiek o kremowej konsystencji od Maybelline - Color Tattoo 
w kolorze numer 40 i 35 - to brązy - jeden z błyszczącymi drobinkami, drugi matowy.
Kolejnymi faworytami są paletki cieni od polskiej firmy Hean - My Favorite
szczególnie te w kolorze 703 i 704 - to delikatne matowe i perłowe brązy i róże,
idealnie sprawdzają się do codziennego makijażu,
a ich cena dostępna jest dla każdego portfela.


Pomadki i szminki - to temat na osobny wpis.
Czekacie?






13 komentarzy:

  1. Oj uwielbiam ten puder z Rimmela jest niezastąpiony!

    OdpowiedzUsuń
  2. lubię puder z Rimmela :)
    a na post o pomadkach czekam z niecierpliwością :)

    mojaszafamodnaszafa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Korektor :) kurczę nie mogę dobrego znaleźć :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kiedyś używałam też Catrice - ale niestety on w najjaśniejszym odcieniu jest dla mnie za ciemny.

      Usuń
  4. U mnie akurat ten tusz sie nie sprawdził. Czekam na wpis o pomadkach!

    OdpowiedzUsuń
  5. Pomadki to coś dla mnie czekam na wpis.

    OdpowiedzUsuń
  6. Lubię podkład matujący ProVoke Dr Ireny Eris :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Fajnie, że prawie wszystkie pozycje są w przestępnych cenach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uważam, że nie wszystko, co dobre musi być od razu drogie. Warto testować również tanie produkty :)

      Usuń
  8. Na mnie niestety działa tylko jeden tusz ale zainteresowałaś mnie pudrem bo mam puder ryżowy chwalony z Ecocera ale mam wrażenie przesuszenia skóry zapisuję sobie twoją pozycję :) Rimmela też miałam i go lubię ale fakty też się po nim świeciłam.
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ciekawe recenzje i dużo tych kosmetyków :-).

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja jestem zakochana w podkładzie Dior Forever <3 Najlepszy i najtrwalszy podkład :) Polecam każdemu, kto ma świecącą skórę ;p

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo lubię ten tusz do rzęs, faktycznie jest tani i dobry :)

    OdpowiedzUsuń